Nie ukrywamy – jaramy się. Jaramy się, bo uwielbiamy takie znaleziska. Zupełnie przypadkowo trafiliśmy na zestawienie brytyjskiego „The Independent” równo sprzed 17 lat, rozkładające na czynniki pierwsze zarobki najbardziej majętnych wówczas piłkarzy świata. Nie chcemy psuć klimatu. Po prostu przetłumaczymy tekst, który ukazał się 7 maja 2003 roku.

Przyjemnej lektury. 

Dzień po deklaracji, w której David Beckham powiedział kibicom Manchesteru United cztery najbardziej wyczekiwane przez nich słowa „I want to stay”, publikujemy zestawienie najlepiej zarabiających piłkarzy świata. I w sumie nie dziwimy się, że Beckhamowi nigdzie się nie śpieszy. 

Według szanowanego magazynu „France Football” Beckham jest najlepiej zarabiającym piłkarzem na świecie, którego roczne zarobki przekroczyły 10,5 miliona funtów. Na początku sezonu wynegocjował nowy kontrakt z Manchesterem United. Dzięki niemu zarabia 4,6 miliona funtów rocznie, czyli ok. 100 tys. tygodniowo, nie licząc premii. Jego pozaboiskowe zyski z tytułu umów sponsorskich i kontraktów reklamowych, wywindowały go jednak na pierwsze miejsce. 

28-latek podwoił zarobki występując w reklamach takich marek jak Pepsi, Adidas, Vodafone czy Marks & Spencer. To wszystko przyniosło mu niemal 6 milionów funtów. Ronaldo na umowie z Nike i kilkoma mniejszymi firmami, zarobił „tylko” 3,5 miliona funtów. 

Zdaje się, że w nowoczesnej piłce nie liczy się liczba zdobytych bramek, ale liczba par butów, które jakaś firma sprzeda Twoją twarzą. 

Embed from Getty Images

David Beckham i jego żona Victoria stali się dwiema najbardziej rozpoznawalnymi twarzami Wielkiej Brytanii. Zajmują tyle samo miejsca na pierwszych stronach gazet, co na ostatnich. Nic dziwnego, że sława Becksa spowodowała falę krytyki. Kibice denerwują się, że jest znany bardziej z tego, co robi poza boiskiem, niż na nim. Ostatnim, który zabrał głos w tym temacie jest obrońca Chelsea, Marcel Desailly. 

– Beckham nie jest już częścią świata piłki nożnej, tylko integralną częścią showbiznesu. Jest otoczony sztabem ludzi, którzy udzielają mu rad. Mówią mu jaki ma zrobić następny tatuaż, czy jakie ubrać buty. Beckham wypisał się z tradycyjnego futbolu, podczas gdy gracze tacy jak Zidane czy Ronaldo nie chcą iść tą drogą. 

Wczoraj (6.05.2003 – red.) Beckham powiedział:

– Chcę zostać w United. Moje uczucia do tego klubu, do jego kibiców, zawodników czy tradycji, są tak silne, jak zawsze. W mediach dużo się mówi, ale mogę zapewnić, że ani ja, ani mój agent, nie mieli kontaktu z Realem Madryt. 

Embed from Getty Images

TOP 20 najlepiej zarabiających piłkarzy w 2003 roku:

1. DAVID BECKHAM (Manchester United) 10,5 mln £. Pensja klubowa: 4,6 mln £. Pozostałe przychody (w tym oferty Vodafone oraz Marks & Spencer): 5,9 mln £

2. ZINEDINE ZIDANE (Real Madryt) 9,8 mln £. Pensja klubowa: 4,5 mln GBP. Pozostałe przychody (w tym oferty Orange i Ford): 5,3 mln £

3. RONALDO (Real Madryt) 8,2 mln £. Pensja klubowa: 4,7 mln £. Pozostałe przychody (w tym transakcja z Nike): 3,5 mln £

4. Rio Ferdinand (Manchester United) 6,75 mln £
5. Alessandro Del Piero (Juventus) 6,7 mln £
6. Hidetoshi Nakata (Parma) 6,6 mln £
7. Raul (Real Madryt) 6,55 mln £
8. Christian Vieri (Inter Mediolan) 6,5 mln £
9. Michael Owen (Liverpool) 6,2 mln £
10. Roy Keane (Manchester United) 6,05 mln £
11. Luis Figo (Real Madrid) 6 mln £
12. Gabriel Batistuta (Inter Mediolan) 6 mln £
13. Sol Campbell (Arsenał) 5,7 mln £
14. Oliver Kahn (Bayern Monachium) 5,4 mln £
15. Alvaro Recoba (Inter Mediolan) 5,35 mln £
16. Francesco Totti (AS Roma) 5,1 mln £
17. Rivaldo (AC Milan) 5,05 mln £
18. Thierry Henry (Arsenał) 4,3 mln £
19. Fabio Cannavaro (Inter Mediolan) 4,2 mln £
20. Paolo Maldini (AC Milan) 4,1 mln £.